środa, 15 marca 2017

Liebster Blog Award

Z tego co wyczytałam Liebster Blog Award jest"nagrodą" dla blogerów, która ma na celu rozpowszechnianie nowych, mniej znanych blogów. Po otrzymaniu  'nominacji' należy odpowiedzieć na 11 pytań, a następnie wymyslić swoje pytania i nominować kolejne osoby.





Zazwyczaj nie biorę udziału w tego typu zabawach, bo po prostu zapominam. Można to zauważyć po moim bookstagramie-często zostaję nominowana do przeróżnych tagów ale niestety zapominam na nie odpowiadać.

Do LBA nominowały mnie Zaczytana Ana  i Pingwin Reads. Stwierdziłam, że nie będę odpowiadać na wszystkie ich pytania, bo wyszłoby 22, nie 11. Zamiast tego powybieram trochę pytań od Ani i trochę od Marty. 

1. Książka przy której ostatnio płakałaś?

    Oskar i pani Róża. Fakt faktem nie wyłam jak głupia, ale łezka się w oku zakręciła.

2. Książka papierowa czy ebook?

Zdecydowanie papierowa. Ebook może wydawać się być bardziej komfortowy w użytku, szczególnie w transporcie publicznym. Mam też wrażenie, że książki na ebooku jakoś szybciej się czyta. Mimo wszystko za bardzo kocham zapach nowej książki i targanie stosów nowych pozycji z biblioteki czy księgarni. 

3. Jakie trzy książki zabrałabyś na bezludną wyspę?

Gdybym wiedziała, że na pewno się stamtąd nie wydostanę i żadna książka mi nie pomoże to chyba skusiłabym się na którąś część Harry'ego Pottera i Blackout. Nad trzecią książką zastanawiałam się bardzo długo i szczerze nie mam pojęcia. Ostatnio przeczytałam sporo dobrych książek, na przykład "Kasację" czy znane już każdemu na moim blogu "Szare Śniegi Syberii" i "Światło, którego nie widać". Nigdy nie jestem w stanie odpowiedzieć na tego typu pytania. No nie da się!

4. Dlaczego według Ciebie warto czytać książki?

Od małego chodziłąm do biblioteki na tzw. "Bajkowe poranki". Były to zajęcia dla przedszkolaków, trwały może kilka godzin i odbywały się kilka razy w tygodniu. Nawet nie pamiętam. Zabawy z bibliotekarkami, poznawanie książek... Chyba dzięki tym zajęciom pokochałam książki. Czytanie od zawsze było dla mnie czasem w którym mogłam się w stu procentach zrelaksować. Wielu to dziwi, ale o wiele lepiej bawię się i odpoczywam podczas czytania książki niż np. oglądania filmu. Chyba nie będę wspominać o tym, co mówi każdy. "Czytanie przenosi nas w inny świat..." i tak dalej, bo to coś oczywistego. Ale mimo wszystko to prawda. Książka potrafi dać człowiekowi tyle radości. Przede wszystkim jednak kształtuje ludzkie charaktery. Nie sądzę, że byłabym tak otwarta na świat i innych ludzi jak teraz gdyby nie czytanie. W dodatku dzięki ilości pochłanianych książek nigdy nie miałam problemów w szkole, na przykład na języku polskim. Może teraz tak tego nie widać, bo mieszkam w innym kraju i jeśli mam być z Wami szczera-czytam mniej po polsku. Mimo wszystko nie robię chyba jakichś bardzo rzucających się w oczy błędów (jeśli tak to piszcie koniecznie i przepraszam!). No i oczywiście ostatni, jeden z ważniejszych ostatnio dla mnie powodów. Dzięki czytaniu założyłam bloga, bookstagrama, poznałam mnóstwo cudownych ludzi którzy mają takie same pasje jak ja! Coś niesamowitego.

5. Co lubisz robić poza czytaniem?


Szczerze, to bardzo trudne pytanie. Przez szkołę i pracę nie mam zbyt wiele czasu na inne zainteresowania. Gdy tylko znajdę wolną chwilkę, od razu sięgam po książkę. Czasami obejrzę jakiś film czy serial (naprawdę czasami...). Wyjdę z psem na dwór i powiem milion razy, że to moja córa, troszkę porysuję...Ba! Pobazgrolę, czy porobię zdjęcia w których ilość profesjonalizmu jest równa zeru. Wyjdę ze znajomymi, pogadam,""" potańczę""" przy moich osobistych hitach podczas wkładania naczyń do zmywarki.. I to chyba tyle. Niby nic.


6. Książki z biblioteki? Czy własna biblioteczka?


Jeszcze kilka miesięcy temu strasznie szkoda było mi wydawać pieniądze na nowe książki. Jak jednak wiadomo, kupowanie książek uzależnia. Poważnie. Jak się zacznie, to nie ma zmiłuj. Dajmy przykład. Właśnie mam remont w pokoju, wszystkie książki leżą w kartonach, w domu dosłownie syf. No więc raczej nie wypada kupowac nowych książek (pomińmy fakt, że moi rodzice mogą zamknąć mnie w szafie i zabiorą kartę debetową gdy po raz kolejny zobaczą listonosza przy drzwiach z paczką do mnie). Mimo wszystko od jakiegoś czasu nie kupuję książki jeżeli nie naczytałam się na jej temat dobrych opinii, czy po prostu nie jestem do niej przekonana i przypuszczam, że może to być coś bardzo 'leciutkiego'. Poza tym, biblioteki mają w sobie to coś.


7. Lubisz słuchać muzyki podczas czytania, czy może ci ona przeszkadza?


Zależy od rodzaju muzyki i lektury. Nie potrafię się skupić przy głośnej muzyce, szczególnie gdy słyszę dobrze mi znane piosenki, bo po prostu zaczynam mamrotać pod nosem tekst i tyle wychodzi z czytania. Niektóre książki dosłownie zmuszają nas do stuprocentowego skupienia-muzyka wtedy kompletnie odpada.

8. Czy zdarza Ci się kupić książkę dla okładki

O Chryste. Tak. Tak. Tak. Niestety. Często nawet nie za bardzo wiem o czym jest książka, ale okładka jest tak przekonująca, że no jak nie brać?

9. Jaką książkę na początek poleciłabyś komuś, kto chce rozpocząć przygodę z czytaniem?

Nie wydaje mi się, że istnieje książka która spodobałaby się każdemu. Każdy ma kompletnie inny gust. Niektórzy mogą zakochać się w czytaniu przez preczytanie czegoś lekkiego, króciutkiego. Niektórzy wręcz przecziwnie-sięgają chętniej po książki po przeczytaniu czegoś mocnego, książki która dosłownie uderzy ich w twarz i krzyknie "HA, CZYTAJ DALEJ, TAKICH JAK JA JEST WIĘCEJ!".

10. Kawa, herbata podczas czytania?


Uwielbiam i kawę, i herbatę. Często robię sobie jedno lub drugie w kubek, który nawet nie przypomina kubka a dzban. Garnek. Czy coś. I robię sobie ten wielki "sagan" kawy/herbaty i o nim zapominam. I tyle z mojego picia.

11.  Czy zdarzyło Ci się nie dokończyć książki? Jeśli tak to jakiej?

Zazwyczaj staram się kończyć książki, nawet jeśli strasznie się przy nich męczę, bo zawsze mam nadzieję, że może coś się wydarzy, może mi się spodoba. Na pewno kilka lat temu było kilka takich których nie dokończyłam. "Rozważania psa Mafa i jego przyjaciółki Marilyn Monroe" czy "Plaża Muszli" to dwie książki których nie skończyłam. Mimo wszystkodalej trzymam je na półce i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś dam im kolejną szansę i się nie zawiodę.



Koniec! Wiem, że odpowiedzi nie są jakoś bardzo rozwinięte, czy ambitne, bo szczerze powiedziawszy jestem dosyć niezdecydowaną i leniwą osobą i często najchętętniej mówię nie wiem. Ah, blog pobudza moją kreatywność i wyobraźnie. Zdania złożone Marta, złożone!!!


Moje pytania i nominacje:


1. Od kiedy czytasz? (banalne, ale każdy miał czas w którym czytał mniej, czy więcej)

2. Książka, do której masz ogromny sentyment?
3. Czy jest jakaś książka która wywołała u ciebie kaca/zastój czytelniczy? Jak tak, to jaka?
4. Twarda czy miękka oprawa?
5. Czytasz tylko po polsku, czy zdarza Ci się też próbować w innych językach?
6. Zwracasz uwagę na wydania książek? Okładka, ilustracje, czcionka, papier? Czy nie ma to dla Ciebie znaczenia?
7. Masz ulubionego autora?
8. Czytasz książki polskich autorów? Jeśli tak, to kto jest Twoim ulubionym?
9. Znienawidzona książka?
10. Książki elektroniczne czy papierowe?
11. Co sądzisz o projekcie regulującym rynek wydawniczy po którego wprowadzeniu cena książek ma zostać ujednolicona, a promocje zakazane?

Do zabawy zapraszam:




Dziewczyny z pewnością każdy zna, mimo wszystko każdemu przyda się chwila na "odsapnięcie", a Liebster Blog Award wydaje się być miłą odmianą. Mam nadzieję, że powyżej wymienione dziewczyny znajdą chwilkę czasu i chęci, bo sama chętnie dowiem się o nich czegoś więcej :)

Miłego wieczoru,
Marta



6 komentarzy:

  1. oooo dzięki, fajna sprawa :D na pewno za jakiś odpowiem, chyba że zapomnę to mi z łaski swej przypomnij, haha! Uwielbiam sposób w jaki piszesz, na prawdę! :)
    " Często robię sobie jedno lub drugie w kubek, który nawet nie przypomina kubka a dzban. Garnek. Czy coś. I robię sobie ten wielki "sagan" kawy/herbaty i o nim zapominam. I tyle z mojego picia." - mam to samo, hahahah

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło było się czegoś więcej o tobie dowiedzieć. :)

    oddam-ci-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że odpowiedziałaś na nominację. No, pół nominacji, haha! ;D Nierozwinięte i nieambitne odpowiedzi jak najbardziej mnie zadowalają ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten tag i zgadzam się chyba z każdą Twoją odpowiedzią :)
    http://itsabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Yyyy szczerze mówiąc to nie wiem co ja tu robię, wpisałam w Google "słodkie pączusie z dostawą do domu" i nagle trafiłam na tego bloga. Za dużo literek jak dla mnie, jakieś książki, oczy mnie bolą i muszę szybciej mrugać :D

    A serio...

    Mamy wiele wspólnego - też uwielbiam tradycyjne książki zamiast tych elektronicznych (nie ma to jak porządne zaciąganie się zapachem kartek), wieeeele razy przejechałam się na książkach, które miały cudne okładki ale ich treść była mierna (powinien być na to odpowiedni paragraf), kocham, kocham herbatę (chociaż nie mam takich cudnych kubeczków jak Ty, też kończę książki nawet jeżeli przy ich czytaniu umieram (tak, tak liczę na to, że pod koniec autor jakoś mnie zaskoczy, a guzik...) i... WIĘCEJ NIE NAPISZĘ, BO MI SIĘ JUŻ NIE CHCE.

    HEJ.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie czyta się Twoje posty :)
    Mam tak samo z tym piciem, haha :D czasem mam tak, że robię sobie rano kawę, idę na uczelnię, wracam do domu i jest takie "o, moja kawa" :D
    Pozdrawiam :)

    siemamoniaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń